niedziela, 4 lutego 2018

Migawki ze stycznia i ....

Udało mi się w styczniu uchwycić zimę, a że w naszym kochanym rejonie dolnego śląska ostatnio kiepsko ze śniegiem, prezentuję kilka fotek ze specjalną dedykacją dla Oli z z bloga.











Na koniec zdjęcie i kilka słów dla Miłego

Ja tu jestem

Ja tu jestem, oddycham
Ja tu jestem, czuję
Ja tu jestem, popatrz
Kochany mój Miły J.

Small Megi




niedziela, 28 stycznia 2018

Z nowy rokiem, .......

Witam w Nowym Roku!
Jeszcze nie znikam, choć częściowo tu pozmieniałam, i pochowałam, i pousuwałam. Mam nadzieję że czytelnicy pozostaną nadal ze mną Small Megi.
Na samym początku pochwalę się jednym z prezentów jaki dostałam w tym roku pod choinkę.
Prawda, że świetne łapki?

W zeszłym roku, jeden z postów poświęciłam minimalizmowi u dziewiarki, o którym pisałam tu . Poniżej jest lista, którą wtedy napisałam i do której zaglądam w celu przypomnienia moich postanowień, a teraz poddam ją weryfikacji.

"Moje plany dziewiarskie na najbliższy czas: 
1. Skończyć piórkowy czarny.
2. Podjąć decyzję w sprawie ufoków (odrębny post). 
3. Dziergać z już zgromadzonych zapasów włóczkowych ( odrębny post).
4. Nie kupuję włóczek, drutów, gazetek itp przez najbliższy rok albo nawet i dwa.
5. Odkładać na miejsce i kontrolować sytuację czy aby znowu się nie pogubiłam. 
6. Kończyć zaczęte projekty i wtedy zaczynać kolejny."

Punkt 1, zakończony sukcesem piórkowy chodzony sweterek, w planach kolejny ale już na kolejną zimę jeśli takowa nastąpi.
Realizuję też punkt 4 i 5 obowiązkowo. W zeszłym tygodniu przystąpiłam do punktu 2 bardzo radykalnie, pruję wszystko czego nie skończyłam i pewnie nie ukończę, jak i te udziergi, które są nie noszone z różnych przyczyn.







Punkt ostatni 6 staram się realizować sumiennie, dla siostry zaczęłam i ukończyłam komin z motków posiadanych, który w trakcie noszenia okazał się za szeroki i za słabo otulał więc do poprawki wróci. Poniżej zdjęcie z pola robótkowego :).


Z punktem 3 i 4 dobrze sobie radziłam, aż do wczoraj, gdyż postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu  klik i okazało się, że nie mam motków spełniających kryteria tego projektu. Mam co prawda 2 motki casmiry z Alize, które poniekąd mogły by być gdyby dokupić ..... No i mam dylemat. Wycofać się z projektu, dokupić 3 motki czy może kupić coś nowego, konkretnego do tego wyzwania. Lecz nim podejmę ostateczną decyzje ukończę kardigan Ninni, o którym wspominałam, tu klik, to moja robótka której zostało mi już ukończenie rękawa i kosmetyka, listwa, pochowanie nitek i blokowanie. A wygląda to na chwilę obecną tak. Wybaczcie jakość zdjęć ale pora roku, zima nie zima, za oknem szaro, buro nie pozwala na ładniejsze fotki.
Do miłego Small Megi

piątek, 29 grudnia 2017

Dobry Stary Rok!

Rok 2017 zbliża się do końca. To był dobry rok dla mnie, doświadczyłam pięknych chwil, odniosłam sukcesy małe (mały krok do minimalizmu) i duże (jak choćby kilkuletnia walka  i wygrana z anemią). Zdarzały się również jakieś potknięcia, problemy, którym się nie poddawałam, bo zawsze mogłam liczyć na bliskich w moim otoczeniu.  Kochani Czytelnicy mojego bloga systematyczni, jak również sporadyczni czy też przypadkowi dziękuję, że byliście ze mną kolejny rok, czy dalej będę blogowała zależy od Was. Już od jakiegoś czasu przewija się mojej głowie myśl, by zamknąć bloga, zakończyć pewien etap.  Lecz nim to nastąpi ....



Kochani życzę Wam w nadchodzącym Nowym 2018 Roku oczywiście dużo miłości i zdrowia bo to najważniejsze, ale życzę Wam byście częściej patrzyli w niebo czy to w dzień czy w nocy, byście czasem uśmiechnęli się do mijanych nieznajomych na ulicy, ustąpili miejsca w autobusie, przeczyli książkę z dzieciństwa, wyłączyli czasem telefon, napisali wiersz i to długopisem, na dodatek na żółtej karteczce, w wolnym czasie poszli posiedzieć do parku na ławce zamiast na szoping .... 
Pstro

ps. wierszyk chętnie przeczytam w komentarzu ;)


wtorek, 19 grudnia 2017

Jak dobrze mieć dobrego sąsiada !

Wczoraj po powrocie z pracy i ogarnięciu sytuacji w domu z przyziemnych sprawami typu gotowanie i takie tam inne jeszcze, zasiadam do lekcji z moją siódmoklasistką. Powtórka przed testem z biologii i chemii. Kto ma dziecię w 7 klasie to wie z czym się borykamy.  Aż tu nagle, do drzwi puk, puk. Zaglądam, a tam w progu, malutka rączka sasiadki taki talerzyk z frykasami mi podała.


Proszę, to się nazywa dobra sąsiadka. W całej krzataninie przedświątecznej, pamięta jeszcze o nas. Dziękuję M.

Do miłego Pstro.

czwartek, 14 grudnia 2017

Silver

Przyszpiliłam dwie mega duże bombki, jedna średnicy 12 cm a druga 9 cm, bliźniaczo podobne. Na specjalne zamówienie zrobiłam je w tonacji srebrnej, a dla kontrastu dodałam cekiny niebieskie  i białe z delikatną poświatą różowego. Bardzo lubię wyszukiwać w sklepach nowych kolorów i próbuję je różnie łączyć, ale w tym roku w coś kiepsko w wyborem. Na Boże Narodzenie musi być błysk, zaś w okolicznych sklepach, przeważnie same matowe cekiny.  Mam nadzieję, że wam bombki Silver przypadną do gustu.




czwartek, 7 grudnia 2017

Wyniki rozdawajki.

Dziękuję Wszystkim bardzo gorąco za udział w zabawie, zaś miło mi ogłosić, że we wczorajszym, późno-wieczornym losowaniu, szczęście uśmiechnęło się do .... Uli. Uleńko proszę o kontakt, by dograć szczegóły "dostarczenia" paczuszki.

Do Miłego Pstro

niedziela, 3 grudnia 2017

Adwent czas zacząć!

Uwielbiam adwent! I jak co roku zaczynam Go bombkowo :). Kiermasz w szkole tuż, tuż więc na cztery ręce (z Córką) bombkujemy. Pierwsza z prezentowanych to mega, duża bombka o średnicy 12 cm i mimo, że od ukończenia jej minęło 2 dni to paluszki bolą, że ho, ho. No cóż, nie można się dziwić temu, gdyż odwykły od wbijania szpilek. Użyłam cekin w kolorze czerwonym i w różnych odcieniach złotego oraz dodałam złote gwiazdki i czerwone koraliki.



Druga bombka jest wykonana przez moją Córkę. Średnica jej to 8 cm, kolory cekin użytych, to fiolet, srebro oraz kilka odcieni różu. Bardzo lubię to zestawienie kolorystyczne. I jak wam się podobają? Dla mnie bomba!

Przypominam o mojej rozdawajce, szczegóły klik.

Do miłego Pstro

niedziela, 26 listopada 2017

Wędrujący film i zajawka.

Już jakiś czas temu wzięłam udział w zabawie na bloku u karto_flanej klik. Film dotarł do mnie jakiś czas temu z niespodziankami, piękne podkładki pod kubki i kartka mnie zauroczyły. Muszę przyznać, że dawno tak się nie ubawiłam na filmie, wszystko albo prawie wszystko na co dzień przechodzę, oczywiście moje realia się lekko różnią od głównej bohaterki Kate ale podobnie każda z nas robi taką "żąglerkę".


Kartka "Byle do przodu" na dodatek codziennie w pracy mi towarzyszy i powoduje uśmiech przez cały dzień.



Na drutach mam sweter Ninni wg Hanny Maciejewskiej klik, jeszcze jeden rękaw i będzie koniec. Mam cichą nadzieję, że uda mi się do świąt go skończyć. Teraz krucho z czasem bo ruszyły pełną parą przygotowania do świąt. Proszę, oto małą zajawkę przedstawiam.


A kto jeszcze nie wie to przypominam o mojej rozdawajce, losowanie już 6 grudnia, szczegóły klik


Do miłego Pstro/Small Megi

niedziela, 5 listopada 2017

Zapraszam na Candy

Dawno nie było u mnie na blogu żadnej zabawy, więc zapraszam, kto ma ochotę, losowanie 6 grudnia w Mikołajki. Wyniki mam nadzieję, że tego samego dnia. Nagroda główna to otulacz, a jeśli okażę się sporo chętnych przygotuję pocieszajkę :).


Zasady bardzo proste, zostaw komentarz pod tym postem i tyle.
Ktoś chętny?

Do miłego Pstro